Łódź nie wpuściła Międlara. "Bitwę wygraliśmy". Tylko co tam robił ONR?
Spotkanie byłego "kapelana narodowców" z czytelnikami jego książki odwołano. Mimo to protest i tak się odbył. Zaś przedstawiciel stowarzyszenia, które wynajęło Międlarowi salę, skrzętnie go nagrywał.
Pełna treść wiadomości na: 23777184
Pełna treść wiadomości na: 23777184
Źródło: gazeta.pl · gazeta.pl